A DOKŁADNIE BYŁA TO "PLAŻA KOŁO CMENTARZA"
Autorem tej pracy jest pan Wiktor Najbor, a ja spotkałam panią Plażę w galerii vaiart-a
Tu jest link do tej pracy:
Bez obejrzenia tej pracy trudno będzie zrozumieć moją inspirację :D
W każdym razie po obejrzeniu portretu pani Plaży, jej oblicze, a właściwie to głównie uda, chodziły za mną krok w krok przez cały dzień. Zapragnęłam mieć swoją Plażę i plażę i koło.... ;)
niestety nie było w pobliżu cmentarza, za to przede mą rozciągał się dłuuuuuuuugi, wspaniale rozgrzany asfalt świetnie nadający się na ciepłą plażę tak więc o Plaży na plaży już można było zacząć marzyć. A oto co się dalej działo....
 |
| Pod
ręką miałam już wszystko co potrzeba, namiastkę gorącej plaży i atrapę
"Plaży" w wydaniu dobrze ubranym (niestety albo i na szczęście nie w
bikini). Ułożyłam zatem Plażę na gorącej plaży.... |
 |
| Nagle coś z impetem wjechało na plażę i najechało Plażę..... |
 |
| Wkurzona Plaża zerwała się ze swojej rozgrzanej asfaltowej plaży i postanowiła złapać czerwonego byka za... koło... | |
|
|
Odbezpieczyła zawieszoną na szyi broń i...
 |
| i wycelowała prosto.... w koło!!!! |
|
|
aby ukarać pędzącego przestępcę postanowiła opublikować dowody zbrodni i umieścić je w varia(r)t-owej galerii na liście przestępców których należy unikać ;) :D
P.S.
czerwony byk z wściekłości sczerniał ;)