16 sierpnia 2013
12 sierpnia 2013
Malowany jedwab - skarbiec pani Nici
Etykiety:
filcfotofanka,
fotofanka,
magda h-m,
malowany jedwab,
rękodzieło
Waldemar Szysz - "dwa światy - 06050608" - bez Ciebie ale dla ciebie...
Zobacz Waldku...
zamieściłam na VA swoją pracę "dwa światy" w dzień kiedy mijały trzy miesiące od Twojej śmierci.
Napisałam kilka słów od siebie, tak jak i Ty to często robiłeś.
Komuś się spodobała bo została pracą tygodnia (jedną z pięciu).
Wiesz, że nie lubię tych wszystkich wyróżnień, ale to sprawiło mi przyjemność bo tak naprawdę to wyróżnienie dla CIEBIE
Dwa Światy... 06050608
Inne
Inne
[grafika cyfrowa]
dwa światy...
dwa czasy...
dwa losy...
dwa westchnienia...
jedno JESTEM...
jedno BĘDĘ...
jedna droga...
jedna Przyjaźń...
jedna chwila...
jedna śmierć...
i jedno BYŁO...
i jedno JEST...
...
jedna cienka granica...
do przekroczenia...
dwa czasy...
dwa losy...
dwa westchnienia...
jedno JESTEM...
jedno BĘDĘ...
jedna droga...
jedna Przyjaźń...
jedna chwila...
jedna śmierć...
i jedno BYŁO...
i jedno JEST...
...
jedna cienka granica...
do przekroczenia...
"Dziękuję wszystkim, którzy oddali swój głos i tym, którzy się tu zatrzymali i pomyśleli oraz za wszystkie szczere gratulacje, ale przede wszystkim dziękuje Mistrzowi Nakielskiemu - WALDEMAROWI SZYSZ, bo bez niego ta praca by nie powstała, a nawet gdyby powstała to nie ujrzałaby tu światła dziennego.
Powstała przez Waldka, i dla Waldka, dla uczczenia jego pamięci w trzy miesiące po śmierci i myślę, że też przy jego pomocy mimo, że jego fizycznie już tu nie ma, to jednak KTOŚ pokierował moimi krokami, a jego słowa jakie zamieścił w autoreferacie pod modlitwą XLV
brzmiały mi w uszach w trakcie tworzenia.
DZIĘKUJĘ! "
![]() |
| to druga i ostateczna wersja... |
Dzisiaj ta piosenka jest dla Ciebie...
11 sierpnia 2013
Nie zamykaj się na płacz...
![]() | |
| jedna mała łza... |
"Nie zamykaj się na płacz
każdy pusty dom ma dziecka twarz
każdy dobry gest potrzebny jest,
sam to wiesz
Ty znasz matki głos i śmiech
ale obok jest i noc i dzień
ktoś jest całkiem sam na życia dnie
tym co masz podziel się
Ref:
Jedna mała łza nie musi spaść,
jeśli możesz coś od siebie dać
gdy w potrzebie ktoś najsłabszy jest,
zabierz głos
zetrzyj z oczu łzę, pokochaj mnie
wiara oraz moc to siostry dwie
otwórz szerzej drzwi zaufaj mi
właśnie Ty
Miłość grzeje jak pochodni blask
a samotność ma zmęczoną twarz
w życiu wszystko jest i czerń i biel
pół na pół od lat"
każdy pusty dom ma dziecka twarz
każdy dobry gest potrzebny jest,
sam to wiesz
Ty znasz matki głos i śmiech
ale obok jest i noc i dzień
ktoś jest całkiem sam na życia dnie
tym co masz podziel się
Ref:
Jedna mała łza nie musi spaść,
jeśli możesz coś od siebie dać
gdy w potrzebie ktoś najsłabszy jest,
zabierz głos
zetrzyj z oczu łzę, pokochaj mnie
wiara oraz moc to siostry dwie
otwórz szerzej drzwi zaufaj mi
właśnie Ty
Miłość grzeje jak pochodni blask
a samotność ma zmęczoną twarz
w życiu wszystko jest i czerń i biel
pół na pół od lat"
Etykiety:
bw,
fotofanka,
fotografia,
kropelkowo,
magda h-m,
teksty piosenek
6 sierpnia 2013
Waldemar Szysz - to już trzy miesiące bez Ciebie...
![]() | |
| Waldemar Szysz - 27.04.2013 |
Miałeś ochotę na placki ziemniaczane i zabrałeś mnie nad zalew Zemborzycki do swojej ulubionej knajpki.
Opowiadałeś i żartowałeś, robiłeś głupie miny i jadłeś swoje ulubione placuszki.
Gdyby ktoś mi powiedział, że za tydzień spotkasz się ze śmiercią to bym mu nie uwierzyła.
Miałeś w sobie tyle życia, tyle radości i tyle energii.
![]() | ||
| Waldemar Szysz |
Oprowadziłeś mnie po Lublinie. Chciałeś mi pokazać wszystkie ważne dla Ciebie miejsca.
Chciałeś bym wiedziała gdzie była Twoja szkoła, gdzie chodziłeś jeść, a ja myślałam, że to ponad Twoje siły bo przecież byłeś 2 dni po operacji, miałeś tyle szwów, wielkie rany i redony schowane w kieszeniach...
Skąd Ty brałeś te siły?
Teraz wiem, że wcale ich za dużo nie miałeś (widać było to w Twojej twarzy w chwilach kiedy nikt nie patrzył), tylko siłą woli je z siebie wykrzesałeś bo chciałeś bym widziała, wiedziała i została z większą cząstką Ciebie...
Tak się stało Waldku!
![]() | |
| Waldemar Szysz - Lublin 27.04.2013 |
Mieliśmy pójść do galerii na wystawę Grupy otwART-ej już 26.04, ale dojechałam zbyt późno,a Ty dopiero wyszedłeś ze szpitala. W sobotę też dotarliśmy zbyt późno. Pokazałeś mi swoje, wiszące tam prace przez okno... stałeś tam trochę smutny...
Czy czułeś, że na uroczystym finisażu nie dane już będzie Ci być?
Czy dlatego tak się spieszyłeś by mi tyle powiedzieć i pokazać?
Finisaż był 8 maja i 8 maja był wernisaż Twojej wystawy w Ostrołęce.
Na żadnej z tych imprez już nie mogłeś być. Odszedłeś dwa dni wcześniej...
Dlaczego?
Wciąż mi brzmi w uszach ta piosenka,
http://www.youtube.com/watch?v=oejEVWkCcSo
którą zamieściłeś pod pracą "ŁZY ŚWIATA IV" w galerii variart
http://variart.org/galeria/3282-nakielski/73323-_%C5%81zy_%C5%9Awiata_iv_.htm
zamieściłeś ja też w moim profilu, kiedy wróciłam po kilku dniach pobytu w Niemczech i puściłeś mi ją na chwilę przed moim wyjazdem z Lublina...
Posłuchaj jej dzisiaj ze mną...
To nic, ze z tego drugiego świata...
Tam chyba tez przecież słychać...
http://www.youtube.com/watch?v=oejEVWkCcSo
którą zamieściłeś pod pracą "ŁZY ŚWIATA IV" w galerii variart
http://variart.org/galeria/3282-nakielski/73323-_%C5%81zy_%C5%9Awiata_iv_.htm
zamieściłeś ja też w moim profilu, kiedy wróciłam po kilku dniach pobytu w Niemczech i puściłeś mi ją na chwilę przed moim wyjazdem z Lublina...
Posłuchaj jej dzisiaj ze mną...
To nic, ze z tego drugiego świata...
Tam chyba tez przecież słychać...
Etykiety:
fotofanka,
fotografia,
magda h-m,
rozmowy,
Waldemar Szysz
4 sierpnia 2013
Ja wysiadam...
"Niech ktoś zatrzyma wreszcie świat, ja wysiadam
Na pierwszej stacji, teraz, tu!
Niech ktoś zatrzyma wreszcie świat bo wysiadam
Przez życie nie chce gnać bez tchu
Jak w kołowrotku bezwolnie się kręcę
Gubiąc wątek i dni
A jakiś bies wciąż powtarza mi: prędzej!
A życie przecież po to jest, żeby pożyć
By spytać siebie: mieć czy być?
Bo życie przecież po to jest, żeby pożyć
Nim w kołowrotku pęknie nić
Jak w kołowrotku bezwolnie się kręcę
Gubiąc wątek i dni
A jakiś bies wciąż powtarza mi prędzej!
Niech ktoś zatrzyma wreszcie świat, ja wysiadam
Na pierwszej stacji, teraz, tu!
Już nie chce z nikim ścigać się, z sił opadam
Przez życie nie chce gnać bez tchu
Będę tracić czas, szukać dobrych gwiazd
Gapić się na dziury w niebie
Jak najdłużej kochać ciebie
Na to nie szkoda mi zmierzchów, poranków
i nocy.
Jak w kołowrotku ..."
Na pierwszej stacji, teraz, tu!
Niech ktoś zatrzyma wreszcie świat bo wysiadam
Przez życie nie chce gnać bez tchu
Jak w kołowrotku bezwolnie się kręcę
Gubiąc wątek i dni
A jakiś bies wciąż powtarza mi: prędzej!
A życie przecież po to jest, żeby pożyć
By spytać siebie: mieć czy być?
Bo życie przecież po to jest, żeby pożyć
Nim w kołowrotku pęknie nić
Jak w kołowrotku bezwolnie się kręcę
Gubiąc wątek i dni
A jakiś bies wciąż powtarza mi prędzej!
Niech ktoś zatrzyma wreszcie świat, ja wysiadam
Na pierwszej stacji, teraz, tu!
Już nie chce z nikim ścigać się, z sił opadam
Przez życie nie chce gnać bez tchu
Będę tracić czas, szukać dobrych gwiazd
Gapić się na dziury w niebie
Jak najdłużej kochać ciebie
Na to nie szkoda mi zmierzchów, poranków
i nocy.
Jak w kołowrotku ..."
Etykiety:
eksperymenty,
fotofanka,
fotografia,
magda h-m,
świat,
teksty piosenek
Malowany jedwab - Wesołe Miasteczko...
No i znów mnie wzięło na malowanie na jedwabiu, a powód tego jest bardzo prozaiczny.
Po prostu siostra mnie zmusiła ;)
Jak już wyciągnęłam "zastawę" do produkcji i zawaliłam całą wolna przestrzeń potrzebnymi akcesoriami do malowania to pewnie pójdzie jedna za drugą.
Na razie są dwie, ale dzisiaj pokazuję ostatnią, którą zatytułowałam "wesołe miasteczko"
![]() |
| Ręcznie malowany jedwab - "Wesołe miasteczko" |
Etykiety:
filcfotofanka,
magda h-m,
malowany jedwab,
rękodzieło
3 sierpnia 2013
Wykorzystaj ten dzień...
Nie ma zbyt wiele czasu, by być szczęśliwym.
Dni przemijają szybko.
Życie jest krótkie.
W księdze naszej przyszłości wpisujemy marzenia,
a jakaś niewidzialna ręka nam je przekreśla.
Nie mamy wtedy żadnego wyboru.
Jeżeli nie jesteśmy szczęśliwi dziś, jak potrafimy być nimi jutro?
Wykorzystaj ten dzień dzisiejszy. Obiema rękoma obejmij go.
Wykorzystaj ten dzień dzisiejszy. Obiema rękoma obejmij go.
Przyjmij ochoczo, co niesie ze sobą: światło, powietrze i życie, jego uśmiech, płacz, i cały cud tego dnia.
Wyjdź mu naprzeciw.
Wyjdź mu naprzeciw.
2 sierpnia 2013
Zamiast słońca...
![]() | |
| zamiast słońca... |
coby31 lipca 2013 00:07
są dni
wyrwane z ciemnych godzin
gdy zamiast słońca
taniec świecy
nasłuchiwanie
czy nadchodzisz
i gorycz prostych odpowiedzi
są takie dni...
wyrwane z ciemnych godzin
gdy zamiast słońca
taniec świecy
nasłuchiwanie
czy nadchodzisz
i gorycz prostych odpowiedzi
są takie dni...
Subskrybuj:
Posty (Atom)










