26 maja 2014
22 maja 2014
Wspomnienie tamtego wieczoru...
Etykiety:
bw,
eksperymenty,
fotofanka,
fotografia,
ludzie,
magda h-m,
MMI,
w biegu
21 maja 2014
w moim nowym ogródeczku...
Tulipanów było dużo, ale zdjęć z telefonu jeszcze nie zgrałam i nie mam się kiedy za to zabrać. W całym tym remontowo budowlanym bałaganie tylko kępki kwiatów umilają mi tam pobyt. Na fotografowanie też nie ma za bardzo czasu, ale od święta coś się udaje.
Wczoraj pierwsze piękne słońce więc kilka zdjęć udało się zrobić...
Jestem ciekawa ile lat minie zanim cały uda mi się ukwiecić tak jakbym chciała.
![]() |
| zawilce ogrodowe1 |
![]() |
| zawilce ogrodowe2 |
![]() |
| zawilce ogrodowe3 |
Etykiety:
fotofanka,
fotografia,
kwiaty,
magda h-m,
wiosna
20 maja 2014
Kurczę Sumak...
Nowy ogród. Nowe wyzwania. Nowe wizje i wszystko nowe. Niby to dobrze bo lubię taki stan, ale czasu i sił już brakuje by wcielić wszystko w życie i wtedy jest dopiero problem. Przychodzi zniechęcenie i to okropne uczucie bezsilności....
No cóż, to w końcu częśc życia więc tak jak wszystko dzisiaj jest a jutro pewnie minie, albo przerodzi sie w coś nowego, moze lepszego.
W każdym razie w każdej sytuacji pojawiają się jaśniejsze punkty.
W ogrodzie rozrosły się SUMAKI, które nie pozwalały na jego zagospodarowanie więc trzeba było je częściowo przyciąć.
Kilka gałęzi Sumaka było wystarczająco grubych i stwardniałych żeby pozwolić się ładnie pociąć.
Zakochałam się w tym drewnie podczas wizyty u rzeźbiarza warmińskiego, ale wtedy jeszcze nie wiedziałam, że mam to drzewo w swoim ogrodzie i że przyjdzie mi się nim pobawić.
Kiedy ścięłam gałęzie umysł już miał wielkie plany z nim związane.
Miało być wszystko spalone w kominku, ale żal mi było tego cudnego
drewna. Kiedy któryś z robotników przerzucił mi kołki sumaka na stos do
palenia to prawie się na niego obraziłam. Byłam wściekła :)
Pierwsze co zrobiłam to wisiorek, ponieważ wzór drewna przypominał mi małego kurczaka i tym sposobem powstał ten oto wisior, którego nazwałam tak jak w tytule ;)
![]() |
| Kurczę Sumak... |
Etykiety:
filcfotofanka,
FoFa,
fotofanka,
magda h-m,
przedmioty,
rękodzieło
11 maja 2014
Ludzie na Ziemi...
Tak rzadko ostatnio tu zaglądam, że zaczynam mieć problemy z logowaniem bo zapominam hasła...
No cóż. Życie przyspiesza. Im człowiek starszy, tym wbrew pozorom chyba nie wolniej a coraz szybciej zaczyna żyć, nawet jeśli nie ma to związku z aktywnością fizyczną, ale na pewno ma związek z aktywnością umysłową i psychiczną i nie mam tu na myśli liczby myśli na minutę ;)
Czasami jest tak, że robię zdjęcia w pędzie, przechodząc jakąś trasę, którą należy pokonać w odpowiednim czasie a dopiero później, oglądając je, zadaje sobie samej mnóstwo pytań:
Po co pstryknęłaś?
Co Ci kazało zwrócić na to uwagę?
Dlaczego zrobiłaś to tak, a nie inaczej?
Dużo by jeszcze wymieniać, ale jak zadaje sobie pytania to z miejsca przychodzą różne odpowiedzi i wiele dziwnych refleksji.
Tak było i z tym zdjęciem.
Powrót na nocleg, wieczór za pasem i światło powoli znikało, a tu na szczycie pagórka grupa ludzi....
Ludzie...
na Ziemi i na ziemi...
ludzie na szczycie...
dotarli tam gdzie zmierzali...?
ale co dalej?
co za tym szczytem?
Na szczycie powinni robić wrażenie, być wielcy a tu...?
Wielka jest natura, wielki pagórek i wielkie to czym się ludzie otaczają i zabudowują, a człowiek....??????????????
Mogłabym tam dywagować pewnie pół dnia, ale jednoznacznej odpowiedzi nigdy sobie nie dam więc po co? ;)
Poniżej zamieszczam dwie wersje tego samego zdjęcia. Czarno biała to ta, którą ja wybieram a kolorowa dla ciekawych z czego powstała wersja b&w.
Pozdrawiam wszystkich, którzy tu jeszcze zaglądają podczas mojej nieobecności :)
![]() |
| Ludzie na Ziemi... |
![]() |
| Ludzie na Ziemi... wersja kolorowa |
Etykiety:
bw,
fotofanka,
fotografia,
krajobraz,
ludzie,
magda h-m,
Olsztyn,
plenerowe,
rozmyślania
6 maja 2014
Waldemar Szysz - rocznica śmierci czyli już 12 miesięcy bez Ciebie...
Cześć Waldku,
Tyle mogłabym napisać, ale niektóre sprawy są nie do opowiedzenia. Nie znam takiego języka, który wyraziłby wszystkie odczucia, jakie się przewinęły przez ten rok.
Jest wiosna.... pierwsza wiosna w całości bez Ciebie chociaż i ta poprzednia nie doczekała końca w Twoim towarzystwie. Tej wiosny bardziej niż poprzedniej pochłonęła mnie ziemia, a życie znowu przygniotło, ale niedawne doświadczenia i bliższe poznanie "kawałka Twojego życia" ostatniego okresu pozwoliły mi zrozumieć Twoje cierpienie i rozgoryczenie.
Teraz dopiero wiem dlaczego łatwiej było Ci znieść bóle nowotworowe niż ten ból, jaki sprawili Ci bliscy-od dawna nie bliscy...
Powiem Ci, że gdybym ja musiała przechodzić takie pranie mózgu i udowadnianie na siłę, że jestem kim nie jestem to jestem przekonana, że nie dałabym sobie rady tak jak TY. Ja bym skończyła w wariatkowie, albo popełniła w afekcie jakieś przestępstwo.
Ja nie wiem jak Ty to wszystko zniosłeś? Skąd brałeś na to siły?
Teraz dopiero zdałam sobie sprawę jak można unicestwiać człowieka w majestacie prawa.... i niby prawem...
Teraz to ja Cię podziwiam jeszcze bardziej niż wtedy.
Bądź szczęśliwy Braciszku i ciesz się w końcu spokojem.... Wiecznym Spokojem!
P.S.
Twoja praca "HEY" została dzisiaj daniem głównym na Variart, wiesz?
Gratuluję Ci i ogromnie się cieszę z tego powodu.
Ja też zamieściłam ostatnią pracę zrobioną specjalnie dla Ciebie.
Myślę, że byłbyś zadowolony. Takiego Cię pamiętam z Olsztyna i chcę takiego zapamiętać na zawsze, bo taki byłeś prawdziwy TY, a nie ten zmiażdżony chorobą i okolicznościami.
Zrobiłam co prawda kilka wersji, ale ta była najbliższa i Breydakowi i
mi więc ją zamieściłam tam, a tutaj zamieszczę jeszcze inną wersję, taką z
wymowną i naszą ulubioną czerwienią.
![]() |
| Waldemar Szysz - List z Europy wersja2 |
Etykiety:
rozmowy,
rozmyślania,
Waldemar Szysz
15 kwietnia 2014
Malowany jedwab - Wiosna z bałwanami
Wiosna Panie Sierżancie, wiosna z bałwanami...
a bałwanów Ci tutaj dostatek i żadnego lepić nie potrzeba.
Stoją tu twardo i nie ma obawy, że kiedyś będzie ich za mało, bo przy tej temperaturze otoczenia to ani wiosną, ani latem czy jesienią żaden się nie rozpuści....
To taki mój spontaniczny wybryk. Uznałam, że przynajmniej raz stać mnie na marnotrawstwo i poświęcić sztukę jedwabiu dla własnych celów....
Postanowiłam też zamieścić więcej zdjęć, które pokażą pewne etapy tego malowania. To tak dla własnej pamięci i ewentualnej ciekawości oglądających.
Kolory oczywiści mogę nieco odbiegać od rzeczywistych bo i trudności w fotografowaniu jedwabiu i warunki panujące dzisiejszego dnia oraz wiele innych czynników ma na to wpływ, a ja nie mam nerwów na perfekcyjne fotografowanie swoich wyrobów, zwłaszcza, że chustka (ta o wymiarach 55cmx55cm) po uwiązaniu, też zmienia intensywność kolorów i zmienia je również w zależności od tła otoczenia. Taka już natura jedwabiu. Jego przezroczystość i delikatność powoduje, że każde złożenie daje trochę inny efekt...
![]() |
| Malowany jedwab - Wiosna z bałwanami - całość na ramie przed utrwaleniem i praniem |
![]() |
| Malowany jedwab - Wiosna z bałwanami - powiększony fragment etapu początkowego czyli szkicu konturem |
![]() |
| Malowany jedwab - Wiosna z bałwanami - szkic konturem |
![]() |
| Malowany jedwab - Wiosna z bałwanami - wersja po utrwaleniu i praniu |
![]() |
| Malowany jedwab - Wiosna z bałwanami - fragment 1 |
![]() |
| Malowany jedwab - Wiosna z bałwanami - fragment2 |
![]() |
| Malowany jedwab - Wiosna z bałwanami - fragment3 |
![]() |
| Malowany jedwab - Wiosna z bałwanami - fragment4 |
![]() |
| Malowany jedwab - Wiosna z bałwanami - fragment5 |
Etykiety:
bałwany,
filcfotofanka,
FoFa,
fotofanka,
fotografia,
magda h-m,
malowany jedwab,
moje bajanie,
rękodzieło
13 kwietnia 2014
Waldemar Szysz - rocznica ostatniego wernisażu wystawy....
Minął dokładnie rok od Twojego wernisażu wystawy w Olsztynie w Miejskim Ośrodku Kultury
.
Twojego, jak się krótko potem okazało, ostatniego w życiu wernisażu, na którym mogłeś być osobiście.
To był niezwykły rok dla mnie.
Trudny i bardzo pouczający, ale tej wystawy nie zapomnę do końca życia....
Etykiety:
fotofanka,
fotografia,
magda h-m,
Olsztyn,
Waldemar Szysz,
wystawa
Malowane na wodzie - podwodny spacer...
Etykiety:
dziwności,
eksperymenty,
fotofanka,
fotografia,
magda h-m,
malowane na wodzie
10 kwietnia 2014
Malowany jedwab - suchy bukiet
![]() |
| Malowany jedwab - suchy bukiet całość |
![]() |
| Malowany jedwab - suchy bukiet fragment1 |
![]() |
| Malowany jedwab - suchy bukiet fragment2 |
![]() |
| Malowany jedwab - suchy bukiet fragment3 |
![]() |
| Malowany jedwab - suchy bukiet wersja1 |
![]() |
| Malowany jedwab - suchy bukiet wersja2 |
Etykiety:
filcfotofanka,
FoFa,
fotofanka,
magda h-m,
malowany jedwab,
rękodzieło
Malowany jedwab - Tulipany 1
![]() |
| Malowany jedwab - Tulipany 1 całość |
![]() |
| Malowany jedwab - Tulipany 1 wersja1 |
![]() |
| Malowany jedwab - Tulipany 1 wersja2 |
Etykiety:
filcfotofanka,
FoFa,
fotofanka,
magda h-m,
malowany jedwab,
rękodzieło
Malowany jedwab - czerwone i bure...
![]() |
| Malowany jedwab - czerwone i bure... całość |
![]() |
| Malowany jedwab - czerwone i bure...wersja1 |
![]() |
| Malowany jedwab - czerwone i bure... wersja2 |
Etykiety:
filcfotofanka,
fotofanka,
magda h-m,
malowany jedwab,
rękodzieło
6 kwietnia 2014
Waldemar Szysz - to już jedenaście miesięcy bez Ciebie
![]() | |
| grafika - autor Waldemar Szysz - "Słyszysz mnie?" |
Czy słyszę?
ciągle słucham, chociaż już nie Twojego głosu...
słucham wspomnień...
ciągle słyszę czego mnie uczyłeś...
Byłeś duchem i ciałem...
JESTEŚ tylko duchem, ale jakby bliżej...
Twoje prace, które tworzyłeś, to ciągła rozmowa, ciągły dialog obrazkowy...
Głos już nie zabrzmi, ale obrazy pozostały i nadal mówią!
Ciągle JESTEŚ!
Ciągle JESTEŚ!
"Wspomnienia to jest to
Co zawsze będziesz miał dla siebie
I w każdej chwili w marzeniach
Możesz powrócić wszędzie tam skąd dzisiaj je bierzesz
Wspomnienia twój drugi świat
Świat starych dat i połamanych fotografii
Wspomnienia póki czas
Zbieraj i zawsze miej przy sobie
Bo kiedy zechcesz marzeniem
Zawsze powrócisz wszędzie tam skąd dzisiaj je bierzesz
Wspomnienia twój drugi świat
Świat starych dat i połamanych fotografii
Wspomnienia póki czas
Zbieraj i zawsze miej przy sobie
Bo kiedy zechcesz marzeniem
Zawsze powrócisz wszędzie tam skąd dzisiaj je bierzesz
Wspomnienia twój drugi świat
Świat starych dat i połamanych fotografii"
Co zawsze będziesz miał dla siebie
I w każdej chwili w marzeniach
Możesz powrócić wszędzie tam skąd dzisiaj je bierzesz
Wspomnienia twój drugi świat
Świat starych dat i połamanych fotografii
Wspomnienia póki czas
Zbieraj i zawsze miej przy sobie
Bo kiedy zechcesz marzeniem
Zawsze powrócisz wszędzie tam skąd dzisiaj je bierzesz
Wspomnienia twój drugi świat
Świat starych dat i połamanych fotografii
Wspomnienia póki czas
Zbieraj i zawsze miej przy sobie
Bo kiedy zechcesz marzeniem
Zawsze powrócisz wszędzie tam skąd dzisiaj je bierzesz
Wspomnienia twój drugi świat
Świat starych dat i połamanych fotografii"
Etykiety:
grafiki - Waldemar Szysz,
rozmowy,
teksty piosenek,
Waldemar Szysz
Malowany jedwab - różowe tęsknoty
![]() |
| Malowany jedwab - różowe tęsknoty całość |
![]() |
| Malowany jedwab - różowe tęsknoty fragment1 |
![]() |
| Malowany jedwab - różowe tęsknoty fragment2 |
Etykiety:
abstrakcje,
filcfotofanka,
FoFa,
fotofanka,
magda h-m,
malowany jedwab,
rękodzieło
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















































