23 sierpnia 2014

Nie zostawiaj nic na potem...

"To nic
Wiem, znów zapomniałaś
To nic
Wiem, znów nie tak chciałaś
To nic
Nawet jeśli kłamstwem karmisz mnie
To nic
Będzie co ma być

To nic
Wiem, znów ktoś cię zwabił
To nic
Wiem, już nie ma sprawy
To nic
Będzie co ma być
Ty już wszystko wiesz
Zrobisz tak jak chcesz
Nie zostawiaj nic na potem
Czas coś da
Nic na siłę
Niech wiatr dmie, gna
Niech odpłynie
To nic
Wszystkie przegadane noce, ciche dni
To nic
Będzie co ma być
Ty już wszystko wiesz
Nauczę się z tym żyć
Nie wiem czym zastąpię miłość
Szkoda jej
Bo z nią mogłem wszystko znieść
Każdą noc i dzień
Będzie co ma być
Ty już wszystko wiesz
Zrobisz tak jak chcesz
Nie zostawiaj mi nadziei
Z nią można wszystko znieść
Najsmutniejszą noc
Najczarniejszy dzień
Więc szukam jej"

Zanim się skończy czas...

"Droga pod wiatr,
Rzeką pod prąd,
Byle się wdrapać na szczyt.
Wyścig co dnia,
Bezsenność co noc,
Czy tak właśnie chcesz żyć?

Zanim się skończy czas,
Odpowiedz sam sobie co wiesz o miłości,
Nie żałuj straconych szans,
Bo będą jak kamień na sercach gościć.

Nie bój się słów,
Śpiewaj i tańcz,
Smakuj i czuj każdy dzień.
Kochaj bez słów,
Pij aż do dna,
Żyj tylko tak, jak sam chcesz.

Zanim się skończy czas,
Odpowiedz sam sobie co wiesz o miłości,
Nie żałuj straconych szans,
Bo będą jak kamień na sercach gościć.
Nikt nie odbierze Ci, Twoich małych szczęść,
Żyj, jakby każdy dzień miałby być Twym dniem ostatnim

Zanim się skończy czas,
Odpowiedz sam sobie co wiesz o miłości,
Nie żałuj straconych szans,
Bo będą jak kamień na sercach gościć.
A gdybyś tak jeszcze raz,
Spróbował jak dziecko żyć pełnią radości.
Dzielić się tym co masz,
By stały się tęczą odcienie szarości."

Dopóki jest nadzieja...



"Los kupię w życia kolekturze
Może mi trafi się wygrana
I będę tak jak Mleczarz Tewie
Czekał na hojność swego Pana

Życie się kołem przecież toczy
Czasem pod górę, czasem z góry
Może więc także z mego nieba
Znikną na zawsze czarne chmury

Ref. Dopóki jest nadzieja
Wszystko się zdarzyć może
Pośrodku zimy lato
I zamiast reszki orzeł
Zamiast pustej walizki
Kufer pełen klejnotów
Dni najpiękniejsze z pięknych
I życie bez kłopotów

Może mój los się dziś odmieni
Za sprawą najwyższego Pana
W oazie szczęścia się zatrzyma
Polskiego Szejka karawana

I choć nadzieja matką bywa
Tych co rozumem wciąż nie grzeszą
Lecz czasem robi do nich oko
Niech się i oni z życia cieszą

Ref. Dopóki jest nadzieja ..."

Nie płosz nadziei...

Jeden gest wystarczy,
by niebo znów niebem mogło być.
Jeden gest, więcej nic

"Mówią ludzie, mówią tu i tam
myśli w szkle się gubią do dna
usta kłamią, oczy nie,
niby nie wiem, ale wiem.

Ref: Jeśli chcesz - powiedz
jeśli nie - nie mów
nie płosz nadziei.
Jeśli chcesz - odejdź
jeśli nie - rób co chcesz
coś musi się zmienić.

Ciągle obok siebie, zero słów
nikt do końca nie wie czyj ruch,
znów oglądam kolejny głupi film,
myśląc: kto się związał z kim?

Ref: Jeśli chcesz - powiedz
jeśli nie - nie mów
nie płosz nadziei.
Jeśli chcesz - odejdź
jeśli nie - rób co chcesz
coś musi się zmienić.

Jeden gest wystarczy,
by niebo znów niebem mogło być.
Jeden gest, więcej nic"


Tak musi być...


"Tak musi być

Przez szum drzew,
przez cień chmur,
jesień chłodem z gniazd wygania
dzikich gęsi szum.
I znów deszcz...
I znów wiatr...
Zawstydzają zieleń liści
tęczą ciepłych barw.

Jest jak jest...
los dał ile chciał...
Obym tylko wiarę w cuda,
aż do końca miał!
Któryś wiatr...
zabierze Ci mnie.
Chciałbym odejść
wiatr zostawić...
chociaż boję się...

Tak musi być...
chodź trochę mi żal!
Znów po zimie przyjdzie wiosna
znowu będzie maj!
Bo tak musi być...
po nocy jest dzień!
Każda zła i dobra chwila
Kiedyś kończy się...

Tak musi być..."