8 grudnia 2014

Między...

magda.h-m - między

"Między ciszą czarną,
A tym słowem, które padło
Kiedy zamykałeś drzwi
Między snem o Tobie
A tym niedomknięciem powiek
W których wciąż Twój cień się tli

Między tym, co będzie
A twym głosem brzmiącym wszędzie
Jakby nie mógł sobie nadal nigdzie miejsca znaleźć
Całe rzeczy sedno,
Dwa pytania, albo jedno
Czy gdzieś byłam, czy jak dotąd mnie nie było wcale

Między stania końcem
A tym poplamionym słońcem,
Co nad nami wciąż nie może sobie miejsca zagrzać
Między snem, a Tobą,
Wciąż wybrzmiewa każde słowo ciężkie,
że go nawet wiatr nie może nigdzie zabrać

Między tym, co gaśnie,
A tym, co jest wciąż niejasne
Łudzę się, że może wszystko to się tylko śniło
Całe rzeczy sedno,
Dwa pytania, albo jedno
Czy gdzieś byłam, czy jak dotąd wcale mnie nie było
Między tym, co będzie
A twym głosem brzmiącym wszędzie
Jakby nie mógł sobie nadal nigdzie miejsca znaleźć
Całe rzeczy sedno,
Dwa pytania, albo jedno
Czy gdzieś byłam, czy jak dotąd mnie nie było wcale

Między tym, co gaśnie,
A tym, co jest wciąż niejasne
Łudzę się, że może wszystko to się tylko śniło
Całe rzeczy sedno,
Dwa pytania, albo jedno
Czy gdzieś byłam, czy jak dotąd wcale mnie nie było"
[autor: B.Królak; śpiewa: Karolina Bogusz]

7 grudnia 2014

Jestem białą kartką...

magda.h-m - jestem białą kartką

"Jestem białą kartką,
podeptaną i naddartą,
pełną śladów czarnych,
śladów Twoich słów.
Czuję, krew przyspiesza,
myśli wszystkie wiatr przemieszał,
chyba nie mam siły
szukać Ciebie znów.

Bóg się mógł zlitować,
mógł napisać mnie od nowa,
ale łatwiej było zmazać resztki mnie.
W oczach ciemne plamy,
każdy oddech poszarpany,
chyba nie mam siły
znowu szukać Cię.

Idę w parze z czarną ciszą
chmury wciąż nade mną wiszą,
ale przecież już przetrwałam tyle burz.
W dół schodami idę,
dokąd, nie wiem i nie widzę.
Piętro wyżej zrezygnował Anioł Stróż.

Jestem kartką białą,
pogniecioną i niecałą,
bo nie wyszedł pisarzowi pierwszy szkic.
Czuję, cichną drzewa,
blaknie ostry kolor nieba,
chyba nie mam siły,
chyba nie mam nic.

Idę w parze z ciszą czarną,
Bóg mnie oddał jej za darmo,
ale przecież już przetrwałam tyle burz.
W dół schodami idę,
kocham, tęsknię, nienawidzę.
W sercu noszę tępy, przerdzewiały nóż.

Idę w parze z czarną ciszą,
chmury wciąż nade mną wiszą,
nie wiem, ile jeszcze zdołam przetrwać burz.
W dół schodami idę,
dokąd, nie wiem i nie widzę.
Piętro wyżej zrezygnował Anioł Stróż.

Piętro wyżej zrezygnował Anioł Stróż."
[autor: B.Król; śpiewa A.Grześkiewicz]

Małym snem popłyniemy daleko...

magda.h-m - małym snem popłyniemy daleko

"Małym snem popłyniemy daleko
W wielką wodę kolejnych dni
Jednak zawsze będzie w nich ciepło
Tej przyjaźni, bez której nie umiemy już żyć

Noce wierne przyjaciółki
 W zamian za me tajemnice
Dobrym wiatrem nas przygarną
I w opiekę wezmą sen - życie

A my snem popłyniemy daleko
W wielką wodę kolejnych dni
Jednak zawsze będzie w nich ciepło
Tej przyjaźni, bez której nie umiemy już żyć

Nie potrafię już zapomnieć
I dziękować nie wiem jak
Małe dźwięczne moje serce
W śnie zostawiam niech tam gra
Niech śpiewa...

Małym snem popłyniemy daleko
W wielką wodę kolejnych dni
Jednak zawsze będzie w nich ciepło
Tej przyjaźni, bez której nie umiemy już żyć

Wielki smutek duszy mojej
Kiedy przyjdzie nam się żegnać
Napnie białe żagle tęsknot
I spotkamy się na pewno

I znów snem popłyniemy daleko
W wielką wodę kolejnych dni
Jednak zawsze będzie w nich ciepło
Tej przyjaźni, bez której nie umiemy już żyć"
[Ola Kiełb]

6 grudnia 2014

Układam na siebie plan...

"I zanim zostanie po mnie jedynie
wyryte na ścianie paznokciem imię,
chciałabym, dopóki czas jeszcze mam,
Ułożyć na siebie plan."
magda.h-m - Układam na siebie plan

" Nie pytaj, jak
będzie wyglądał świat.
Za tysiąc lat przecież,
nie będzie nas.

Więc czasu jest mało,
by zebrać się w całość,
i ułożyć na siebie plan.

Nie pytaj skąd,
wziął się ten upór mój.
Bo ja pod prąd płynę,
bo ja pod prąd...

I co dziś mam w głowie -
- Nie pytaj, nie powiem.
Układam na siebie plan.

I zanim zostanie po mnie jedynie
wyryte na ścianie paznokciem imię,
chciałabym, dopóki czas jeszcze mam,
Ułożyć na siebie plan.

Nie pytaj mnie,
Którą podążam z dróg,
Bo przecież wiesz dobrze -
- nie tą, co ty.

Bo ja tak nie umiem,
zbyt wiele rozumiem
I nie chcę za światem iść.

I zanim zostanie po mnie jedynie
wyryte na ścianie paznokciem imię,
chciałabym, dopóki czas jeszcze mam,
Ułożyć na siebie plan.

I zanim zostanie po mnie jedynie
wyryte na ścianie paznokciem imię,
chciałabym, dopóki czas jeszcze mam,
Ułożyć na siebie plan."
[autor: Bartek Królak, śpiewa: Beata Banasik]

Gdzie teraz jesteś...

magda.h-m - gdzie teraz jesteś
"Gdzie teraz jesteś kiedy mi znów ciemnieją dni?
Gdzie teraz jesteś kiedy mi już brakuje sił?
Twój portret wczoraj się zbił
a wokół mnie tylko sny przecięte w pół.

przecież mnie znasz na pamięć,
przecież to wszystko wiesz.
Mogę, ot tak, zostawić ten świat.
i biec, za tobą biec.
powiedz, mi tylko, proszę...
powiedz mi gdzie...
gdzie teraz jesteś.

Gdzie teraz jesteś
gdy nagle zmierzch zmienia się w świt?
gdy znowu przyznać się wstyd
ze życie zmienia się w żart, w domek z kart.

przecież mnie znasz na pamięć,
przecież to wszystko wiesz.
Mogę, ot tak, zostawić ten świat.
i biec, za tobą biec.
powiedz, mi tylko, proszę..
powiedz mi gdzie,
gdzie teraz jesteś.

za tobą jak w ogień przecież wiesz,
mimo burz mogę biec.
nawet gdy w moich niepewnych snach.
zmiesza się z deszczem strach
choćby mi sczerniały dni
będę cie zawsze mieć we krwi
zapomnę dopiero
kiedy mnie trumienna czernią zaznaczy czas

przecież mnie znasz na pamięć,
przecież to wszystko wiesz.
Mogę, ot tak, zostawić ten świat.
i biec, za tobą biec.
powiedz, mi tylko, proszę..
powiedz mi gdzie,
gdzie teraz jesteś.

gdzie teraz jesteś kiedy mi znów ciemnieją dni?"
[voc. Beata Banasik i Jakub Pawlak]

Pejzaż bez Ciebie...

To już rok i siedem miesięcy...
Tyle czasu bez Ciebie...

magda.h-m - pejzaż bez Ciebie
Kamień i mgła...


"Oto czarna nocy chusta
Prześwituje nowym dniem
Rusza do tysięcy luster
Świat przegląda się

Wrócił do swej łąki strumień
Drzewa do swych chmur
Sama tylko jest samotność
Bólem kwitnie ból

Mam tęsknotę mieć za dotyk
Mam oddychać snem
Zamień mnie zamień mnie
W kamień albo w mgłę

Poprzez złości szarą chustę
Ledwo prześwituje sens
Zawracają nad tą pustką
Całe stada szczęść

Kamień serca mieć nie musi
Mgła i jest i nie
Mam być tutaj to mnie zamień
W kamień albo mgłę

Tego świata nie pojmuję
Ani nawet chcę
Zamień mnie zamień mnie
W kamień albo w mgłę "
[śpiewa: A.Poniedzielski]

5 grudnia 2014

Idę tęsknić...

Z życia wyjęte...
Idę tęsknić...
Idę tęsknić...- Andrzej Poniedzielski
Mijam przypadkowym słowem
zajmującą wszak rozmowę
i fortepian co namolną nutą jęczy
cicho w szary płaszcz się wkładam
ani myślę się spowiadać
Idę,
Idę,
Idę tęsknić

Idę tęsknić
Idę tęsknić
Dość mam już salonów świata
Idę tęsknić
Bo szczęśliwej tej udręki
Nie zaznałem lata całe… całe lata

Idę tęsknić
Idę tęsknić
Spada za mną wspomnień krata
Idę tęsknić
Noc przytula się do ręki
A kochana… a ubrana tylko w zapach

Słyszę przypadkowym szeptem
Jak to „nie ma mnie, choć jestem”
schodzi czas, jadą lata po poręczy
Nie uciekam ni się skradam
Ani myślę się spowiadać
Idę,
Idę,
Idę tęsknić…

Idę tęsknić
Idę tęsknić
Gonię za cudownym lekiem
Idę tęsknić
Stamtąd nigdy się nie wraca
Albo wraca się… i wraca się… już nie Ten

Idę tęsknić.tekst poezja-spiewana.pl
magda.h-m - idę tęsknić



"Mijam przypadkowym słowem
zajmującą wszak rozmowę
i fortepian co namolną nutą jęczy
cicho w szary płaszcz się wkładam
ani myślę się spowiadać
Idę,
Idę,
Idę tęsknić

Idę tęsknić
Idę tęsknić
Dość mam już salonów świata
Idę tęsknić
Bo szczęśliwej tej udręki
Nie zaznałem lata całe… całe lata

Idę tęsknić
Idę tęsknić
Spada za mną wspomnień krata
Idę tęsknić
Noc przytula się do ręki
A kochana… a ubrana tylko w zapach

Słyszę przypadkowym szeptem
Jak to „nie ma mnie, choć jestem”
schodzi czas, jadą lata po poręczy
Nie uciekam ni się skradam
Ani myślę się spowiadać
Idę,
Idę,
Idę tęsknić…

Idę tęsknić
Idę tęsknić
Gonię za cudownym lekiem
Idę tęsknić
Stamtąd nigdy się nie wraca
Albo wraca się… i wraca się… już nie Ten

Idę tęsknić..."

Mijam przypadkowym słowem
zajmującą wszak rozmowę
i fortepian co namolną nutą jęczy
cicho w szary płaszcz się wkładam
ani myślę się spowiadać
Idę,
Idę,
Idę tęsknić

Idę tęsknić
Idę tęsknić
Dość mam już salonów świata
Idę tęsknić
Bo szczęśliwej tej udręki
Nie zaznałem lata całe… całe lata

Idę tęsknić
Idę tęsknić
Spada za mną wspomnień krata
Idę tęsknić
Noc przytula się do ręki
A kochana… a ubrana tylko w zapach

Słyszę przypadkowym szeptem
Jak to „nie ma mnie, choć jestem”
schodzi czas, jadą lata po poręczy
Nie uciekam ni się skradam
Ani myślę się spowiadać
Idę,
Idę,
Idę tęsknić…

Idę tęsknić
Idę tęsknić
Gonię za cudownym lekiem
Idę tęsknić
Stamtąd nigdy się nie wraca
Albo wraca się… i wraca się… już nie Ten

Idę tęsknić.tekst poezja-spiewana.pl
Mijam przypadkowym słowem
zajmującą wszak rozmowę
i fortepian co namolną nutą jęczy
cicho w szary płaszcz się wkładam
ani myślę się spowiadać
Idę,
Idę,
Idę tęsknić

Idę tęsknić
Idę tęsknić
Dość mam już salonów świata
Idę tęsknić
Bo szczęśliwej tej udręki
Nie zaznałem lata całe… całe lata

Idę tęsknić
Idę tęsknić
Spada za mną wspomnień krata
Idę tęsknić
Noc przytula się do ręki
A kochana… a ubrana tylko w zapach

Słyszę przypadkowym szeptem
Jak to „nie ma mnie, choć jestem”
schodzi czas, jadą lata po poręczy
Nie uciekam ni się skradam
Ani myślę się spowiadać
Idę,
Idę,
Idę tęsknić…

Idę tęsknić
Idę tęsknić
Gonię za cudownym lekiem
Idę tęsknić
Stamtąd nigdy się nie wraca
Albo wraca się… i wraca się… już nie Ten

Idę tęsknić.tekst poezja-spiewana.pl
Mija


m przypadkowym słowem
zajmującą wszak rozmowę
i fortepian co namolną nutą jęczy
cicho w szary płaszcz się wkładam
ani myślę się spowiadać
Idę,
Idę,
Idę tęsknić

Idę tęsknić
Idę tęsknić
Dość mam już salonów świata
Idę tęsknić
Bo szczęśliwej tej udręki
Nie zaznałem lata całe… całe lata

Idę tęsknić
Idę tęsknić
Spada za mną wspomnień krata
Idę tęsknić
Noc przytula się do ręki
A kochana… a ubrana tylko w zapach

Słyszę przypadkowym szeptem
Jak to „nie ma mnie, choć jestem”
schodzi czas, jadą lata po poręczy
Nie uciekam ni się skradam
Ani myślę się spowiadać
Idę,
Idę,
Idę tęsknić…

Idę tęsknić
Idę tęsknić
Gonię za cudownym lekiem
Idę tęsknić
Stamtąd nigdy się nie wraca
Albo wraca się… i wraca się… już nie Ten

Idę tęsknić.tekst poezja-spiewana.pl
Mijam przypadkowym słowem
zajmującą wszak rozmowę
i fortepian co namolną nutą jęczy
cicho w szary płaszcz się wkładam
ani myślę się spowiadać
Idę,
Idę,
Idę tęsknić

Idę tęsknić
Idę tęsknić
Dość mam już salonów świata
Idę tęsknić
Bo szczęśliwej tej udręki
Nie zaznałem lata całe… całe lata

Idę tęsknić
Idę tęsknić
Spada za mną wspomnień krata
Idę tęsknić
Noc przytula się do ręki
A kochana… a ubrana tylko w zapach

Słyszę przypadkowym szeptem
Jak to „nie ma mnie, choć jestem”
schodzi czas, jadą lata po poręczy
Nie uciekam ni się skradam
Ani myślę się spowiadać
Idę,
Idę,
Idę tęsknić…

Idę tęsknić
Idę tęsknić
Gonię za cudownym lekiem
Idę tęsknić
Stamtąd nigdy się nie wraca
Albo wraca się… i wraca się… już nie Ten

Idę tęsknić.tekst poezja-spiewana.pl
Mijam przypadkowym słowem
zajmującą wszak rozmowę
i fortepian co namolną nutą jęczy
cicho w szary płaszcz się wkładam
ani myślę się spowiadać
Idę,
Idę,
Idę tęsknić

Idę tęsknić
Idę tęsknić
Dość mam już salonów świata
Idę tęsknić
Bo szczęśliwej tej udręki
Nie zaznałem lata całe… całe lata

Idę tęsknić
Idę tęsknić
Spada za mną wspomnień krata
Idę tęsknić
Noc przytula się do ręki
A kochana… a ubrana tylko w zapach

Słyszę przypadkowym szeptem
Jak to „nie ma mnie, choć jestem”
schodzi czas, jadą lata po poręczy
Nie uciekam ni się skradam
Ani myślę się spowiadać
Idę,
Idę,
Idę tęsknić…

Idę tęsknić
Idę tęsknić
Gonię za cudownym lekiem
Idę tęsknić
Stamtąd nigdy się nie wraca
Albo wraca się… i wraca się… już nie Ten

Idę tęsknić.tekst poezja-spiewana.pl
Mijam przypadkowym słowem
zajmującą wszak rozmowę
i fortepian co namolną nutą jęczy
cicho w szary płaszcz się wkładam
ani myślę się spowiadać
Idę,
Idę,
Idę tęsknić

Idę tęsknić
Idę tęsknić
Dość mam już salonów świata
Idę tęsknić
Bo szczęśliwej tej udręki
Nie zaznałem lata całe… całe lata

Idę tęsknić
Idę tęsknić
Spada za mną wspomnień krata
Idę tęsknić
Noc przytula się do ręki
A kochana… a ubrana tylko w zapach

Słyszę przypadkowym szeptem
Jak to „nie ma mnie, choć jestem”
schodzi czas, jadą lata po poręczy
Nie uciekam ni się skradam
Ani myślę się spowiadać
Idę,
Idę,
Idę tęsknić…

Idę tęsknić
Idę tęsknić
Gonię za cudownym lekiem
Idę tęsknić
Stamtąd nigdy się nie wraca
Albo wraca się… i wraca się… już nie Ten

Idę tęsknić.tekst poezja-spiewana.pl
Mijam przypadkowym słowem
zajmującą wszak rozmowę
i fortepian co namolną nutą jęczy
cicho w szary płaszcz się wkładam
ani myślę się spowiadać
Idę,
Idę,
Idę tęsknić

Idę tęsknić
Idę tęsknić
Dość mam już salonów świata
Idę tęsknić
Bo szczęśliwej tej udręki
Nie zaznałem lata całe… całe lata

Idę tęsknić
Idę tęsknić
Spada za mną wspomnień krata
Idę tęsknić
Noc przytula się do ręki
A kochana… a ubrana tylko w zapach

Słyszę przypadkowym szeptem
Jak to „nie ma mnie, choć jestem”
schodzi czas, jadą lata po poręczy
Nie uciekam ni się skradam
Ani myślę się spowiadać
Idę,
Idę,
Idę tęsknić…

Idę tęsknić
Idę tęsknić
Gonię za cudownym lekiem
Idę tęsknić
Stamtąd nigdy się nie wraca
Albo wraca się… i wraca się… już nie Ten

Idę tęsknić.tekst poezja-spiewana.pl

4 grudnia 2014

Dobry sen...

magda.h-m - dobry sen

Dobry sen

"Ładnie u ciebie Tyle książek Ty sam to wszystko czytasz? Jest to, co lubię "Mały książę" O! Jaka ładna płyta Leż, leż spokojnie Jutro wstaniesz Drobiazg Trzydzieści siedem dwa Zaraz opowiem Ci, kochanie Skąd przyszłam I kim jestem ja Ja jestem dobrym snem Życia mam tylko godzinę Będziesz pamiętał mnie Gdy minę Ja jestem dobrym snem W którym jest wszystko tak piękne Kochanie nie budź się Bo zniknę Tyle tu dymu Pokój tonie Otworzę zaraz okno A te koszule Na balkonie Na amen ci zamokną Leż, leż spokojnie Jutro wstaniesz Grypa Podgorączkowy dreszcz Mój czas się kończy Nie zostanę Nie mogę A dlaczego wiesz Ja jestem dobrym snem.. Ja jestem dobrym snem Zasmucę cię i porzucę Dobranoc - tylko gdzie Schowałeś klucze?" Jonasz Kofta

Sen o przyszłości...

magda.h-m - sen o przyszłości
"[...] Przecież tym dzisiaj oddycha ziemia
Chaos, pustka, strach![...]

 [...]Oczy otwieram smutne
Umiera świat
Bo umiera świat
Na brak miłości...[...]

[...] Nasza łódź wpływa na coraz szybszy nurt
Coraz mniej mamy chwil by pogadać - spójrz.
Cały nasz dialog to gigabajty bzdur,
Szum, brak zasięgu.
Twój blask, mój gniew, twój strach, mój śpiew.
Dłoń w dłoń, przed siebie, wszystko czego chcę![...]

 [...]Oczy otwieram smutne
Umiera świat
Bo umiera świat
Na brak miłości...[...]"
[Sylwia Grzeszczak]

makowe serce...

magda.h-m - makowe serce

3 grudnia 2014

tylko z jednej strony...


magda.h-m - tylko z jednej strony

Tęsknij za kolejnym dniem...

magda.h-m - tęsknij za kolejnym dniem...

"[...] Płoną w nas zachodem wiecznym całe stada słońc
Śpią ławice gwiazd wygasłych - ciężkie chmury wron
Dotknij nieba myślą senną, ale każdym z tchnień
Tęsknij, za kolejnym dniem
Tęsknij, za kolejnym dniem [...]"

2 grudnia 2014

Jak się do mnie uśmiechały zmoknięte kamyczki...

magda.h-m - jak się uśmiechają zmoknięte kamyczki

Zgubił Anioł skrzydło...

magda.h-m - zgubił anioł skrzydło

"[...]na jednym tylko skrzydle, które anioł zgubił
czujesz duszą świat lepszy, piękniejsze doznania
niźli to, co namacalne, coś do tej chwili hołubił [...]"